magazyn sztuki









Galeria Sztuki ATTIS - Ryszard Lachman

ul. Starowiślna 14 - 31-032 Kraków

obok Kinoteatru UCIECHA

telefon  (502) 428 276      

(12) 421 81 90

e-mail: galeria@oprawa.com

http://www.galeria-attis.pl


Pokaż galeria Attis na większej mapie
 nadchodząca wystawa




 bieżąca wystawa

Katarzyna Celek

dokąd zdążamy

od 25.06.2015

Katarzyna Celek w swoim malarstwie stawia pytanie: Dokąd zdążamy? To egzystencjalne pytanie wskazuje na codzienną wędrówkę, którą każdy z nas przemierza. Odpowiedzią artystki jest ginąca w ciemności obrazu postać, zwrócona ku nieznanemu. Dla malarki „podróż, jest osobistym poszukiwaniem, nie jest ona ucieczką lecz rozwojem”, natomiast malowanie jest „podróżą poprzez dzień i noc, żywioł wody i ziemi.”

Katarzyna Celek urodziła się w 1988 roku. Studiowała w pracowni prof. Leszka Misiaka na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od 2013 roku kontynuuje naukę na środowiskowych studiach doktoranckich na macierzystej uczelni. Artystka uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach. W 2012 roku była stypendystką prof. Janiny Kraupe-Świderskiej. Małgorzata Bożek w relacji jednej z wystaw napisała: „Obrazy Katarzyny Celek są wpatrzeniem w moment i wydobyciem go ze zwyczajności.” Ewa Herniczek w recenzji pracy dyplomowej wśród nawiązań malarstwa artystki wymienia: „formalne powinowactwo z twórczością P. Doiga, dziedzictwem malarstwa romantycznego (Bocklin, Friedrich), elementy ekspresji bliskie urzekającym płótnom Celnika Rousseau (…)”.

Pejzaż jako główny temat w malarstwie funkcjonował począwszy od XVI wieku. W romantyzmie wierzono w uduchowienie natury, dlatego też artyści próbowali dotrzeć do prawd w niej zawartych. Postawa ta jest bliska artystce, która podobnie jak romantyczni artyści podróżuje szukając inspiracji. Katarzyna Celek w swojej pracy magisterskiej podkreślała zachwyt nieokreślonością w obrazach Caspara Davida Friedricha. Ukrytą w nich tajemnicę odnajdujemy również w pejzażach artystki. Katarzyna Celek jest autorką onirycznych pejzaży, kompozycji nadrealistycznych („Wody niczyje”) oraz obrazów na granicy abstrakcji („Śnieg”).

Na wystawie w Galerii ATTIS znajdą się obrazy powstałe w latach 2013-2015. Prezentowane prace wskazują na dwa tory malarskich poszukiwań artystki. Z jednej strony są to nastrojowe, pełne symbolizmu pejzaże z drugiej strony kompozycje abstrakcyjne („Pole”). Obrazem przewodnim jest wspomniana już we wstępie praca „Dokąd zdążamy?” Obraz ten wskazuje na samotność jednostki na drodze do przeznaczenia. Praca ta odnosi się bezpośrednio do obrazu „Podróż dzień V”, która jest sceną podróży po nieznanej wyspie, opisaną w pracy dyplomowej. Katarzyna Celek pisze: „Tutaj woda ukazała nam swoje najspokojniejsze oblicze pokazując się w swych dwóch najbardziej odmiennych postaciach. Ciężkim, nieprzeźroczystym śniegu oraz uciekającej od naszych rąk, bardzo lekkiej chmurze.” Postać zwrócona w kierunku widza zdaje się zapraszać go do wspólnej podróży. Obraz wyraża zachwyt naturą i jednocześnie lęk przed nią. Z kolei praca „Drzewa” swoją kolorystyką nawiązuje do zdjęć w podczerwieni. Czy nie przypadkiem, w świecie artystki to drzewa emitują większe promieniowanie cieplne niż ludzie?

Malarstwo Katarzyny Celek jest podróżą ku nieznanemu. Jej twórczość jest różnorodna, nawiązuje do wielkich mistrzów. Artystka napisała, że w jej pracach „podróżujący stają się odbiorcami.” Obcując z jej malarstwem zauważam również, że odbiorca może stać się podróżnikiem. Zapraszam na wystawę. 

Agnieszka Julia Stefańczyk

 wydarzenia 2013

Erwin Wyjadłowski

SYNCHRONIZACJA

od 24 kwietnia 2015

Erwin Wyjadłowski – Synchronizacja

Synchroniczne widowiska jako wyraz ideologii, stanowią główne natchnienie Erwina Wyjadłowskiego. Występujących w nich ludzi, artysta pojmuje jako zunifikowane podzespoły działające na impuls, którym jest wspólna doktryna.

Artysta urodził się w 1980 roku. Studiował na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Malarstwa. W 2012 roku obronił dyplom w pracowni prof. Leszka Misiaka. W swoim malarstwie inspiruje się kadrami filmowymi, fotografiami ze scenami defilad i zbiorowych ćwiczeń z okazji świąt narodowych. Malarz przekształca je, kontrastuje modelunek światłocieniowy oraz nadaje nową kolorystykę. Później za pomocą rzutnika przenosi na płótno odrealnioną kompozycję. O swoich inspiracjach pisze: "Pierwsze co na mnie działa, to układy i formy jakie pojawiają się w przypadku tych zbiorowych poruszeń. Czasem to niemal abstrakcja, multiplikacja, mozaika..."

Na ekspozycji znajdą się najnowsze prace artysty. Prace tworzą spójny cykl, który powstał z myślą o wystawie w Galerii ATTIS. Duże płótna zostaną zestawione z małymi formatami. 

W obrazie przewodnim ("Bez tytułu") przedstawiona została scena ćwiczeń. Mimo, że kobiety zawieszone są w nienaturalnej pozie, uśmiechają się do widza. Uproszczona kompozycja oraz monochromatyzm powoduje jej odrealnienie. Prezentowane obrazy, traktują o roli człowieka w społeczeństwie, którym rządzi ideologia. Artysta tak pisze o postaciach w swoim malarstwie: "Ci którzy tam są, ci którzy ćwiczą i maszerują w defiladach, są nośnikiem określonych wartości. Zbiorowa afirmacja, szaleństwo, ekstaza... ze strachu, obowiązku, miłości...?" Jak przyznaje artysta, skojarzenie synchronicznych ćwiczeń z obwodem elektrycznym lub układem scalonym pojawiło się naturalnie. Na obrazach widzimy nałożone maski siatek i wykresów, które można odnieść do kompozycji, ludzie występują w nich jako połączenia elektryczne, natomiast źródłem prądu jest idea.

Erwin Wyjadłowski jest malarzem anonimowych ludzi, traktowanych jak podzespoły ideologicznej machiny. Jego malarstwo jest kontrastowe, realizm łączy się w nich z abstrakcją, natomiast indywidualizm jednostki z jej zatraceniem w grupie rządzonej przez doktrynę. Zapraszam na wystawę.

Agnieszka Julia Stefańczyk


Stanisław Kuskowski

siła przebicia

od 6.11.2014

Niestety, nie mogłam poznać osobiście Stanisława Kuskowskiego. Wspomnienia jego rodziny i przyjaciół tworzą obraz człowieka bezpretensjonalnego i nietuzinkowego, właśnie takie jest jego malarstwo. Mówiono o nim "czarny malarz", gdyż właśnie ten kolor upodobał sobie szczególnie. Na płótnach odnajdziemy wiele jego odcieni. W każdej pracy czerń jest przeciwwagą dla światła i koloru, które przebijają się przez jej mrok.

Jerzy Madeyski pisał o Stanisławie Kuskowskim - "ekspresjonista z natury", zaliczył go do grupy "malarzy światła". Jego obrazy określał mianem "pejzażu wewnętrznego". Twierdził, że Stanisław Kuskowski chciał wstrząsać pięknem, jak to czynili ekspresjoniści dawnych wieków. Pisał, że najbliższy duchem Kuskowskiemu jest Tadeusz Brzozowski, który był jego orędownikiem podczas wystawy indywidualnej w krakowskim BWA (1979). Brzozowski pisał o nim: "Mrok laserunku pokrywa obrazy Stanisława Kuskowskiego, który romantycznym światłem, sekretne kolory na nich rozpyla. Kreuje – Stimmung". Jak wspomina Jerzy Madeyski - Antoni Zydroń w 1979 roku napisał, że rodowód sztuki Stanisława Kuskowskiego wywodzi się z malarstwa Williama Turnera.

Artysta urodził się w 1941 roku w Nowym Sączu. Pierwsze kroki jako malarz stawiał pod okiem Marii Ritter. W latach 1961-67 studiował na Wydziale Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom obronił w pracowni prof. Hanny Rudzkiej-Cybisowej. Od 1966 roku na stałe mieszkał w Nowym Targu aż do śmierci w 1995 roku. Jego sztuka wpisuje się w nurt abstrakcji metafizycznej o ekspresjonistycznym wyrazie. Stanisław Kuskowski podobnie jak Tadeusz Brzozowski czy Alfred Lenica, w nierzeczywistych pejzażach, zawierał zapis stanów emocjonalnych. Sam artysta wyznał: "Dla mnie każdy mój obraz jest pejzażem. To jest moje widzenie świata, moja propozycja pokazania romantyczno-lirycznego, poetyckiego polskiego pejzażu. Niekiedy ukazuję go w sytuacji skrajnej, w stanie zagrożenia." Malarz o swoich inspiracjach pisał: "nie pokazuję natury, nie poprawiam jej. Biorę z niej tylko światło rozpalające barwy."

Na wystawie znajdzie się 17 prac. Najwcześniejszy z prezentowanych obrazów pochodzi z 1975 roku, natomiast ostatni z 1994 roku. Grupa ta stanowi przekrój przez twórczość artysty. Od zanurzonych w czerni wczesnych prac (Przystań, Zaginiony, Kamil) po kompozycje o rozjaśnionej kolorystyce (Inwazja, Bez tytułu). Obrazy malowane są cienko. Kolejne warstwy laserunku prześwitują przez siebie, subtelnie kształtując przestrzeń malarską. Natomiast światło wybucha jasnymi i czystymi kolorami (Uroczysko). W obrazie przewodnim wystawy (Siła przebicia), ciemność została ograniczona do kwadratowej plamy w centrum kompozycji. W pracy, mrok stanowi wyłącznie arenę dla światła i koloru.

Malarstwo Kuskowskiego jest różnorodne, ekspresyjne w swej naturze, abstrakcyjne w formie i metafizyczne w treści. Artysta kierowany światłem natury oraz ciągłą jego walką z cieniem, ukazywał "pejzaż wewnętrzny". Stanisław Kuskowski, żył i tworzył z dala centrów artystycznych, dlatego jego sztuka jest nadal odkrywana na nowo. Zapraszam na wystawę.

Agnieszka Julia Dudek

Bibliografia:

Katalog Stanisław Kuskowski, "Malarstwo", Wydawnictwo Fundacji im. Stanisława Kuskowskiego, 1996.

Katalog Stanisław Kuskowski "Czarny malarz - malarstwo i rysunek, wystawa w dziesiątą rocznicę śmierci", Wydawnictwo Fundacji im. Stanisława Kuskowskiego, 2005.


Kamil Kuzko

"Kontrola"

od 04.04.2014

Codziennie dokonujemy rewizji naszego wizerunku. Monitorujemy nasze ciało, ubiór, tworząc żywy autoportret. Kontrola nad tym jak widzą nas inni wywołuje poczucie bezpieczeństwa. Analiza wizerunku stanowi temat prac Kamila Kuzko. Artysta ukończył studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz studia doktoranckie na Wydziale Malarstwa krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni malarstwa prof. Grzegorza Bednarskiego oraz w pracowni rysunku prof. Marka Szymańskiego.

Na wystawie pojawią się prace powstałe głównie w 2013 roku oraz najnowsze dotąd nieprezentowane obrazy. Ukazane postaci pozbawione są twarzy. Ich cechy indywidualne odnajdujemy jednak w atrybutach, które wskazują na kontekst interpretacji. Wyabstrahowane z tła stają się symbolami, tworząc zestaw typów. W pracy przewodniej wystawy - Autoportret ze sztalugą w tle, postać artysty została poddana wszechogarniającej cenzurze jaką może doświadczyć człowiek - kontroli wszystkich zmysłów.

Agnieszka Julia Dudek


Kamila Gruszecka 

„Rabia (Ogród)”

od 21.03.2014

Malarstwo Kamili Gruszeckiej jest odbiciem kobiecej natury, jej lęków i pragnień. Artystka poprzez uchwycenie widzialnego, chce opowiedzieć o tym co wewnątrz. Przedstawia strój, by ukazać nagość, natomiast ciało by opisać duszę. Artystka urodziła się w 1989 roku. Obecnie studiuje na V roku malarstwa w pracowni prof. Leszka Misiaka w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Malarka, mimo młodego wieku może pochwalić się udziałem w kilkunastu wystawach zbiorowych.

Twórczość Kamili Gruszeckiej łączy w sobie abstrakcję i fotorealizm. Praca nad obrazami jest wieloetapowa. Wstępne szkice obrazów powstają w formie kolaży. Zrodzona wówczas kompozycja zostaje przełożona na materię płótna i farb. Abstrakcja ornamentu wypełniającego przestrzeń obrazu skontrastowana jest z realizmem. Postacie kobiet na obrazach to swoiste autoportrety, które jak wskazuje autorka dążą do anonimowości i są wyłącznie środkiem do stworzenia symbolu człowieka. Wśród artystycznych inspiracji wymienia sztukę Jessicy Tremp i Adriany Czernin.

Wystawa w Galerii ATTIS jest pierwszą indywidualną wystawą artystki, na której zobaczymy obrazy powstałe na przestrzeni ostatniego roku oraz najnowsze dotąd nieprezentowane prace. Ubrane w ornament postacie kobiet-kwiatów tworzą ogród pełen zmysłowej tajemnicy. W języku arabskim imię Rabia oznacza Ogród. Mieniące się intensywnymi barwami prace, łączy motyw wychodzących poza kadr obrazu postaci kobiet. Niczym kwiaty wyrastają z krawędzi płótna. Prezentowany cykl obrazów związany jest zainteresowaniem artystki sztuką turecką oraz statusem kobiety w islamie. Główną inspiracją prac była wywołująca skandal w krajach muzułmańskich książka „Smak miodu” syryjskiej autorki Salwy an-Nu'ajmi. To ona natchnęła ją do połączenia ornamentu, koloru i kobiety.

Obraz przewodni wystawy „Galija (Pachnąca)” zapoczątkował cykl. Jak zaznacza artystka, kobieta z obrazu to Tulipan. Malarka wyjaśnia, że biały tulipan jest symbolem niewinności i czystości, przymiotami z którymi powinny być utożsamiane tureckie kobiety. Artystka podkreśla, że kobiety przywdziewają maski: „Chowają twarze, jak gdyby to, co można by było z nich wyczytać, było bardziej wstydliwe niż nagie ciała”. Zasłonięte ornamentem kobiety-kwiaty, zawieszone w przestrzeni, nasycone kolorem i zmysłowością tworzą wonny ogród Kamili Gruszeckiej. Zapraszam na wernisaż.

Agnieszka Julia Dudek

 


home | wydarzenia | galeria sztukpuk | galerie | recenzje | forum-teksty | archiwum | linki | kontakt