Adam Marczukiewicz
Pomiędzy pejzażem a figuracją
od 14 marca 2013

Pomiędzy lirycznymi krajobrazami a figuralnymi narracjami rozgrywa się malarstwo Adama Marczukiewicza. Wielowątkowość twórczości artysty urzekła mnie kiedy odwiedziłam pierwszy raz jego pracownię, gdzie świetliste płótna pejzaży sąsiadowały z groźnie spoglądającymi postaciami oraz spiętrzonymi kompozycjami bliskimi abstrakcji. Prace te, konsekwentnie tworzą cykle: pejzaży, figuracji, martwych natur i opuncji. Adam Marczukiewicz studiował na Wydziale Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowni prof. Jana Świderskiego i prof. Zbysława Maciejewskiego. Dyplom obronił w pracowni prof. Włodzimierza Kunza w 1986 roku. Nieocenione lekcje malarstwa pejzażowego oraz realizmu magicznego artysta wykorzystał do stworzenia własnej estetyki. Na prezentowanej wystawie zobaczymy obrazy powstałe na przestrzeni kilku ostatnich lat. Jednym z nich jest praca Zimowe Granie stanowiąca obraz przewodni ekspozycji, z krakowskim pejzażem w tle (widok z pracowni) stanowi zaproszenie do przeniesienia się w świat wspomnień z wyprawy malarza do chorwackiego miasteczka Lovran na półwyspie Istria. Na jednym z obrazów pojawiła się willa Atlanta, w której przebywał Stanisław Witkiewicz. Na innych płótnach, urokliwe zakątki tego miejsca, nasycone południowym słońcem, migoczą feerią barw. Na ekspozycji znajdą się również zaszyfrowane w symbolach i frywolnych niedopowiedzeniach kompozycje z cyklu 622 upadki Bunga zainspirowane książką Witkacego (622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta). Na jednym z obrazów, jabłko – owoc pokusy, stanowi „istotny argument” rozmowy, natomiast w innym obietnice zostają porównane do kwiatu dmuchawca. Wszystkie te prace składają się na malarstwo pomiędzy rzeczywistością a wyobraźnią Adama Marczukiewicza. Zapraszam na wystawę.
Agnieszka Julia Dudek
|